Zapomniałeś hasła?
Dziękujemy za napiwek
MF777
Online
@mf777 - około godziny temu
Kopiuj adres URL posta
Otwórz w nowej karcie
Zaledwie kilka godzin po swoim ostatnim wywiadzie na żywo, Ann Widdecombe została zamordowana w swoim domu w Haytor w hrabstwie Devon, 8 lub 9 lipca 2026 roku. 78-latka, była minister Partii Konserwatywnej, a później rzeczniczka Reform UK, została zaatakowana młotkiem – zadano jej 21 ciosów w głowę, co stanowiło celowy atak w ciągu około dwóch minut.
28-letni mężczyzna został aresztowany i oskarżony o morderstwo. Śledztwo zostało przekazane jednostce antyterrorystycznej. W swoim ostatnim wywiadzie Widdecombe otwarcie mówiła o tym, co nazwała „establishmentem” – strukturze władzy działającej za kulisami parlamentu, której głównym celem jest samozachowanie. Jako przykłady podała zmiany w przepisach dotyczących darowizn na rzecz partii, odwołanie wyborów lokalnych, obniżenie wieku uprawniającego do głosowania do 16 lat oraz złagodzenie przepisów dotyczących dowodów tożsamości wyborców. Argumentowała, że ​​wszystko to służy nie dobru wspólnemu, lecz ochronie kręgów rządzących. Nigel Farage i jego ruch, jak twierdziła, reprezentują walkę między „establishmentem a ludem”.Widdecombe, który wcześniej sceptycznie odnosił się do teorii spiskowych, teraz wyraźnie stwierdził: Tak, taka instytucja istnieje, a różne jej części działają w wysoce podejrzany sposób.
Głębszy kontekst: Nie „lewica”, ale oligarchia finansowa.
Niektórzy obserwatorzy postrzegają jej gwałtowną śmierć nie jako przypadkową zbrodnię popełnioną przez samotnego sprawcę, lecz jako celową eliminację. Ann Widdecombe zaczęła kwestionować właśnie te narracje, które podtrzymują funkcjonowanie systemu. Nie mówiła o abstrakcyjnej „lewicy” ani „prawicy”, lecz o elicie władzy, która wykracza poza wybranych polityków – a której rdzeń stanowią banki centralne i stojące za nimi kręgi finansowe.
Więcej postów od MF777