Zapomniałeś hasła?
Dziękujemy za napiwek
MF777
Offline
@mf777 - w dniu Niedziela
Kopiuj adres URL posta
Otwórz w nowej karcie
Kongresmen Burchett: „Deep State” blokuje ujawnienie informacji o UAP

Kongresmen z Tennessee Tim Burchett stwierdził, że nie wybierani urzędnicy mają utrudniać pełne ujawnienie informacji dotyczących UAP (niezidentyfikowanych zjawisk anomalnych), mimo że administracja prezydenta Donalda Trumpa prowadzi działania mające na celu odtajnienie kolejnych materiałów.

Po trwającym około dwóch godzin spotkaniu na wysokim szczeblu w Pentagonie Burchett powiedział, że główne przeszkody pochodzą ze strony tzw. „Deep State”, czyli struktur biurokratycznych i urzędniczych, które według niego blokują dostęp do części informacji nawet najbliższym współpracownikom prezydenta, takim jak Stephen Miller.

W rozmowie w podcaście Planet Tyrus Burchett powiedział: „Proces ujawniania informacji jest prawdziwy. Problem polega na tym, że Deep State blokuje dużą część tych działań.” Dodał również, że według niektórych pracowników administracji nawet sam prezydent ma dostęp do informacji wyłącznie na zasadzie „need to know” (tylko w zakresie niezbędnym do wykonywania obowiązków). W jego opinii rodzi to pytania o to, kto faktycznie kontroluje najbardziej wrażliwe informacje dotyczące bezpieczeństwa narodowego.

Wypowiedzi Burchetta pojawiają się w czasie, gdy administracja Trumpa publikuje kolejne partie odtajnionych materiałów dotyczących UAP. Wśród nich znajdują się nagrania tajemniczych obiektów, raporty z obserwacji wojskowych oraz dokumenty opisujące incydenty w pobliżu obiektów o znaczeniu strategicznym.

Równolegle w Kongresie prowadzone są prace nad przepisami mającymi zwiększyć przejrzystość. Zaproponowano m.in. utworzenie niezależnej rady do przeglądu akt UAP, centralnego archiwum dokumentów w Archiwach Narodowych oraz obowiązek przekazywania materiałów przez firmy realizujące kontrakty dla rządu.

Burchett oraz inni członkowie Kongresu twierdzą, że wielokrotnie napotykali przeszkody w dostępie do informacji. Według ich relacji część dokumentów mogła zostać przekazana prywatnym firmom z sektora obronnego, co miałoby utrudniać ich ujawnienie na podstawie przepisów o dostępie do informacji publicznej. Polityk przytoczył również relacje pilotów wojskowych, którzy mieli usuwać własne nagrania niezidentyfikowanych obiektów z obawy przed konsekwencjami zawodowymi, takimi jak obowiązkowe badania psychologiczne czy utrata uprawnień do latania.

Naukowcy oraz eksperci współpracujący z nowymi zespołami doradczymi analizują odtajnione materiały, wykorzystując między innymi narzędzia sztucznej inteligencji do odróżniania rzeczywistych anomalii od zjawisk możliwych do wyjaśnienia. Wiele przypadków nadal pozostaje nierozstrzygniętych, co według części badaczy uzasadnia potrzebę dalszego gromadzenia i analizowania danych.

Burchett podkreśla, że sprawa dotyczy nie tylko samych obserwacji UAP, ale również wydatkowania pieniędzy podatników, bezpieczeństwa narodowego oraz możliwości ukrywania przez dziesięciolecia potencjalnie przełomowych technologii.

Warto zaznaczyć, że twierdzenia o istnieniu „Deep State”, ukrywaniu informacji przed prezydentem czy przenoszeniu dokumentów do prywatnych firm są wypowiedziami i zarzutami przedstawianymi przez kongresmena Tima Burchetta oraz część zwolenników pełnego ujawnienia dokumentów. Nie zostały one niezależnie potwierdzone jako ustalone fakty.
Więcej postów od MF777